Reprezentacja Polski w rugby 7 kobiet rozpoczyna sezon rozgrywek międzynarodowych. W ramach przygotowań do przyszłorocznych mistrzostw Europy oraz walki w prestiżowym cyklu World Rugby HSBC Sevens Challenger, nasza żeńska kadra weźmie udział w mocno obsadzonym turnieju Elche 7’s w Hiszpanii. Polki wygrały dwie ostatnie edycje zmagań, więc przed nimi spore wyzwanie w postaci obrony trofeum w odmłodzonym składzie.
Wiosna i początek lata były dla reprezentacji Polski w rugby 7 kobiet bardzo pracowite. Biało-Czerwone rywalizowały w trzech turniejach World Rugby HSBC Sevens Challenger, które doprowadziły je do wielkiego finału w Madrycie. Walczyły również w mistrzostwach Europy, wygrywając pierwszy turniej i zajmując czwarte miejsce w cyklu. Ważnym punktem był także turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich Paryż 2024, z którego nasze rugbistki wróciły bez awansu, za to z trzecim miejscem.
Po niezwykle intensywnym okresie startowym przyszedł też jednak w końcu czas na regenerację. - Po sezonie miałyśmy trzy tygodnie wolnego. Do treningów wróciłyśmy z początkiem sierpnia, więc każda z nas miała trochę czasu dla siebie żeby odpocząć, zregenerować się i wyjechać na wakacje o ile pozwalały na to obowiązki zawodowe – powiedziała jednak z czołowych rugbistek, Anna Klichowska.
Z początkiem września panie wróciły do rywalizacji na krajowych boiskach i rozegrały już dwa turnieje mistrzostw Polski. W obu zdecydowanie wygrały 14-krotne triumfatorki Biało-Zielone Ladies Gdańsk, w których barwach występuje również Anna Klichowska. Jak podkreśliła rugbistka, mecze w Polsce stanowią bardzo ważny element szkolenia młodych zawodniczek, które zbierają doświadczenia, podnoszą swoje umiejętności i mogą powalczyć o miejsce w kadrze. Kilka z nich już zapracowało na uznanie trenera Janusza Urbanowicza i zadebiutuje w kadrze Polski już w najbliższy weekend.
- Elche będzie naszym pierwszym turniejem międzynarodowym po poprzednim, bardzo intensywnym sezonie. Wyjeżdżamy w nieco odmiennym składzie, bo zabraknie kilku kluczowych zawodniczek, które nie mogą z nami być ze względu na pracę, służbę w wojsku, czy kontuzje. To będzie więc czas dla młodych rugbistek, które dostaną okazję zmierzenia się z europejską czołówką – zauważyła Klichowska.
Pośród powołanych znalazły się m.in. Karolina Krawczyk z KS Budowlanych Łódź, czy Klaudia Jacewicz i Katarzyna Kozłowska z Biało-Zielonych. Dla całej trójki będzie to zupełnie nowe doświadczenie i być może początek reprezentacyjnej kariery. W składzie znalazły się również młode, ale już nieco bardziej doświadczone Oliwia Strugińska i Oliwia Krysiak. Z tak odświeżonym składem z pewnością nie będzie łatwo o trzecie z rzędu zwycięstwo, ale Polki podchodzą do wyzwania ambitnie.
- Każdy turniej międzynarodowy nas motywuje. Myślę, że to będzie dobre przetarcie przed sezonem międzynarodowym. Jaki będzie nasz cel na przyszły rok? Choć to sport drużynowy, każda z nas ma nieco inne priorytety. Dla jednej będzie to medal cyklu Challenger i udział w finale, który prawdopodobnie odbędzie się w Los Angeles. Dla innej ważniejsze będzie podium mistrzostw Europy. Dwa lata z rzędu zakończyliśmy rywalizację w tym cyklu na czwartym miejscu, a dobrze wiemy, że to lokata, która sportowca boli najbardziej. Mamy więc spory niedosyt – zauważyła Anna Klichowska.
Polki do Hiszpanii wylatują w czwartek po południu. W piątek mają zaplanowane treningi, a zmagania rozpoczną w sobotę (26.10) meczem z Wielką Brytanią o 12:10. Następnie o 15:10 zmierzą się z Niemkami, a dzień zakończą starciem z Czeszkami o 17:00. W niedzielę mają zaplanowane spotkanie z Hiszpanią o 10:50 oraz Belgią o 13:10.
Skład reprezentacji Polski: Anna Klichowska, Hanna Maliszewska, Julia Druzgała, Marta Morus, Oliwia Krysiak, Klaudia Jacewicz, Martyna Wardaszka, Katarzyna Kozłowska (Biało-Zielone Ladies Gdańsk), Oliwia Strugińska, Ilona Zaiszliuk, Monika Pietrzak (RC Legia Warszawa), Karolina Krawczyk (KS Budowlani Łódź). Trener: Janusz Urbanowicz.
Biuro Prasowe PZR