Według doniesień światowych mediów Arabia Saudyjska, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie przygotowują wspólną ofertę na organizację Pucharu Świata w Rugby Mężczyzn w 2035 lub 2039 roku.
Nie jest to nowa informacja, wszak prezes Rugby Asia - Qais Al-Dhalai mówił o tym już w październiku 2024 roku, teraz jednak wspomniane kraje są w fazie przygotowywania egotycznej jak dla rugby oferty. Bowiem wszystkie dotychczasowe imprezy były organizowane w krajach uczestniczących w Pucharze Świata, tymczasem żaden z tych trzech wymienionych krajów nie uczestniczył w żadnym Pucharze Świata w Rugby. World Rugby nie przyznaje automatycznie miejsc gospodarzom, w dodatku trzem, żeby to zrobić trzeba by było zmienić zasady, które tym krajom start by umożliwiły, chyba żeby same awansowały. A na to nie bardzo mają szanse Emiraty znajdują się na 48 miejscu Rugby World Ranking, Katar na 87, a Arabii Saudyjskiej nie ma wśród 113 krajów notowanych w rankingu bo nie należy oficjalnie do World Rugby, a jedynie do Rugby Asia.
I właśnie Rugby Asia według doniesień „The Times” popiera złożenie oferty przez te kraje. Qais Al Dhalai powiedział: Wieloosobowa impreza mogłaby być udaną historią i nowym modelem dla rugby. ZEA, Katar, Arabia Saudyjska. Czemu nie? Stadiony są tam gotowe. To będzie najbardziej udane wydarzenie w historii rugby. Jak wierzą nasi liderzy w Zatoce Perskiej, nic nie jest niemożliwe, przewiduję, że może to nastąpić w 2035 roku.
Ten sam „The Times” pisze, że organizacja Puchar Świata na Bliskim Wschodzie mógłby przynieść krociowe zyski, jakich rugby nigdy nie widziało, jak tylko inicjatywa uzyska wsparcie państwowych funduszy majątkowych i dużych korporacji z Zatoki Perskiej. Trzeba mieć nadzieję, że World Rugby nie weźmie pod uwagę tylko finansowej strony przedsięwzięcia. Wszak swoje oferty na rok 2035 mają przygotować również Hiszpania (według "Sports Mail", jest głównym kandydatem), Japonia i Włochy (zainteresowane były też Anglia i Południowa Afryka), kraje na odpowiednich miejscach rankingu i w kulturze rugby.
Rugby wzbudza zainteresowanie Bliskiego Wschodu, w lipcu 2024 roku odrzucono ofertę Kataru, który oferował 800 milionów funtów za prawa do organizacji pierwszych czterech finałów Pucharu Narodów, zaś w listopadzie zaczęły pojawiać się doniesienia, że zwolennicy rugby z Bliskiego Wschodu planują utworzenie odrębnej rywalizacji rugby w stylu LIV, projekt ten nie doszedł do skutku. Emirates Airlines są globalnym partnerem World Rugby i sędziów, a także sponsorem turnieju Dubai Sevens, natomiast Cathay Pacific sponsoruje Hong Kong Sevens. A jak pisze "sportspro.com" inwestorzy z Bliskiego Wschodu podobno byli zainteresowani nabyciem udziałów w australijskich i południowoafrykańskich związkach rugby.
Na zakończenie jeszcze jedna „ale”. Jeśli oferta państw Zatoki Perskiej zostanie rozpatrzona pozytywnie, będą one naciskać, by Puchar Świata rozpoczął się w grudniu, a zakończył w styczniu, aby uniknąć ekstremalnie wysokich temperatur we wrześniu i listopadzie. Co to spowoduje w światowym kalendarzu rugby chyba nie trzeba pisać.