Reprezentacja Polski seniorów w Rugby XV pokonała 05 kwietnia br. Luksemburg 33:10 (6:10) w wyjazdowym meczu w ramach rozgrywek Rugby Europe Trophy. Choć nie wygrali z bonusem Polacy są ponownie liderami tabeli rozgrywek dzięki lepszemu bilansowi małych punktów. Decydujący o końcowym układzie sezonu mecz zostanie rozegrany 12 kwietnia br. przeciwko Szwecji w Trelleborgu.
Początek meczu to przewaga gospodarzy, już w 3 minucie po aucie na 5 metrze przed naszym polem naszą obronę zmylił i przyłożenie zdobył Gael Pujades, było 5:0 bo Fintan Lawlor nie podwyższył. Polacy ruszyli do ofensywy, ale kwadransa przewagi nie podpisali punktami. W 21 minucie Luksemburczycy przeprowadzili składną akcję atakiem po zamkniętej zakończoną przyłożeniem Christiana Olsena. Lawora na kopaczu zmienił Gauthier Bares, ale on też nie trafił z podwyższenia i było 10:0. Pierwsze punkty dla naszej drużyny w 25 minucie zdobył Daniel Gdula z rzutu karnego na 10:3. Dziesięć minut później z dogodnej pozycji nie trafił Dawid Banaszek, ale Gdula kopnął celnie w 39 minucie i na przerwę schodziliśmy przy wyniku 10:6.
Po wznowieniu gry po kontynuacji młynem przyłożenie zdobył Krystian Mechecki, a po podwyższeniu Gduli w 44 minucie prowadziliśmy 10:13. W 58 i 60 minucie Gdula kopnął dwa kolejne karne zwiększające nasze prowadzenie na 10:19. W końcówce jeszcze dwukrotnie pokazaliśmy, że jesteśmy liderami tabeli (choć byliśmy nimi dopiero po ostatnim przyłożeniu). W 71 minucie po maulu autowym na 5 metrze przyłożył najbardziej chyba widoczny na boisku Thomas Toevalu, było 10:24, a po podwyższeniu Gduli 10:26. W ostatniej, decydującej akcji, gdy zamieniliśmy karnego na młyn, na pole przedarł się Łukasz Korneć i przyłożył na 10:31. Niezawodny Daniel Gdula, kapitan nasz, ustalił wynik meczu na 10:33.
Żeby za długo nie podsumowywać. Nie było to najlepsze spotkanie w wykonaniu naszej reprezentacji, mimo, że nie wygraliśmy z bonusem dzięki lepszemu bilansowi małych punktów przeskoczyliśmy Szwedów i jesteśmy na pozycji lidera Rugby Europe Trophy. Nie był to też najsilniejszy skład naszej reprezentacji. Głęboko jenak wierzę, że za tydzień nic się w układzie tabeli nie zmieni.
Luksemburg 05.04.2025, Stade de Luxembourg
Luksemburg v Polska 10:33 (10:6)
Sędzia główny: Eki Fanlo Antzin; liniowi: Daniel Perez, Inigo Munoz Cao (wszyscy Hiszpania). Komisarz: Mike Hoyer (Holandia).
Punkty Luksemburg: Gael Pujades 5 (P), Christian Olsen 5 (P).
Punkty Polska: Daniel Gdula 18 (3pd, 4K), Krystian Mechecki 5 (P), Thomas Toevalu 5 (P), Łukasz Korneć 5 (P).
Polska: Jakub Wojtkowicz, Wiktor Wilczuk, Zenon Szwagrzak, Jakub Małecki, Jan Mroziński, Krystian Mechecki, Michał Mirosz, Thomas Toevalu - Dawid Plichta - Dawid Banaszek - Kacper Wróbel, Daniel Gdula - kapitan, Grzegorz Szczepański, Robert Wójtowicz - Łukasz Korneć. Rezerwa: Dominik Mohyła, Quentin Cieśliński, Piotr Wiśniewski, Szymon Próchniak, Jędrzej Nowicki, Przemysław Dobijański, Nicolas Saborit, Sylwester Gąska. Zmiany naniosę po opublikowaniu protokołu.
Sztab reprezentacji: Trener- Kamil Bobryk; Trener- Tomasz Stepień; Trener S&C- Mirosław Babiarz; Video- Konrad Niedźwiedź; Kierownik- Tomasz Gołąb; Fizjoterapeuta- Rafał Antoniak; Fizjoterapeuta- Karol Grablowski; Lekarz- Bartosz Chudzik; Trener zaproszony- Maciej Brażuk.
Klasyfikacja: 1.Polska 4 18 153-65 (+88); 2.Szwecja 4 18 167-84 (+83); 3.Czechy 5 16 164-89; 4.Chorwacja 5 6 147-203; 5.Litwa 5 5 105-182; 6.Luksemburg 5 2 95-208.