Relacja z halowego turnieju Tabusoro Valhall 2014.
W ubiegły weekend (21-22.03) miałam przyjemność uczestniczyć w jednym z największych skandynawskich turniejów rugby 7, który jest dziełem prywatnej inicjatywy jednego z norweskich klubów - Tabusoro Valhall 2014.
Turniej (już po raz 10-ty) rozgrywany był w bardzo nowoczesnej hali z pełnowymiarowym boiskiem o sztucznej nawierzchni. Do walki o zwycięstwo przystąpiło 12 Kobiecych i 12 Męskich zespołów reprezentujących Norwegię, Szwecję i Danię.
2-dniowe rozgrywki zostały poprowadzone przez 6-osobowy zespół sędziowski, którego byłam częścią. Ciekawostką jest, że sędziowie choć reprezentują norweski związek rugby, pochodzą z zupełnie innych krajów (Francja, Irlandia, Wielka Brytania, USA) i wraz z przeprowadzką do Norwegii przywieźli swoje doświadczenia i pasję do rugby. To była dodatkowa wartość, którą miałam przyjemność otrzymać współpracując na boisku z tak międzynarodową i ciekawą grupą. Ponadto nasz zespół był pod opieką Diane Lintonbon, wielokrotnej reprezentantki Anglii, sędzi i edukatorki rugby, która przekazywała każdemu z nas bardzo ciekawe obserwacje i informację zwrotną po każdym meczu, była również odpowiedzialna za obsady poszczególnych faz rozgrywek.
Podczas piątkowego wieczoru i całej soboty każdy z nas poprowadził po 4 spotkania fazy grupowej i min. 3 spotkania fazy „play-off”, dodatkowo wszystkie mecze pucharowe były prowadzone przez 3-kę sędziowską, zatem każdy z nas pełnił rolę sędziego asystenta w co najmniej 3 meczach.
W ramach fazy pucharowej miałam przyjemność poprowadzenia jednego z półfinałów rozgrywek Panów, a także „małego” (Plate final) i „dużego” (Cup final) finału Pań, co było dla mnie prawdziwym zaszczytem. Obydwa finały były zacięte i wyrównane, co tylko potwierdziło, iż zespoły, które się tam znalazły wypracowały to świetną i skuteczną grą.
Zarówno Kobiecy jak i Męski Puchar powędrował do zespołów ze Szwecji, którym ulegli w finale Gospodarze turnieju. Wyniki finałów poniżej:
Women CUP - TABUSORO ANGELS vs WESTCOAST VIKINGS (7-10)
Men CUP - TABUSORO WARRIORS vs ODIN RAVEN (0-61)
Turniej prowadzony był w doskonałej i przyjaznej atmosferze, zespoły choć na boisku pokazywały twardą walkę, poza nim spędzały wspólnie czas. Niezniszczalny okazał się komentator, którego energia nie spadała przez cały czas trwania rozgrywek - zagrzewał do dopingu i świetnie komentował poczynania zawodników na boisku.
Jak przystało na porządny turniej rugby, po zmaganiach boiskowych wszyscy spotkaliśmy się na 3-ciej połowie i choć zmęczenie 2-dniowym turniejem było ogromne, to wszyscy świętowali wspólnie na parkiecie kolejną udaną edycję Valhall.
W tym miejscu wielkie podziękowania za zaproszenie i ciepłe przyjęcie dla Severine, Diane, Emmet’a, David’a, Ives’a i Grega, a także dla Organizatorów i wszystkich drużyn! Mam nadzieję, do zobaczenia za rok!
Już z Warszawy relacjonowała Anieta Bejm.