Coraz więcej krajów Starego Świata zaczyna aktywnie rozwijać kobiecą stronę gry, powstają nowe reprezentacje Rugby XV.
Finał Pucharu Świata Kobiet w 2025 roku, w którym Anglia pokonała Kanadę, w spektakularny sposób zwieńczył pracowity sezon. Jednak najważniejszym wydarzeniem roku dla debiutantów europejskiego rugby nie był sam turniej, ale to, co wydarzyło się później. Narodowe reprezentacje kobiet Danii, Austrii, Rumunii, Norwegii i Gruzji pojawiły się na scenie lub powróciły po długiej przerwie. Po historycznym Pucharze Świata powstanie kilku nowych reprezentacji narodowych stało się nie tylko symbolem sukcesu, ale i jednoznacznym potwierdzeniem rozwoju kobiecego rugby w Europie.
Jeszcze kilka lat temu rugby kobiet na kontynencie ograniczało się do niewielkiej liczby reprezentacji narodowych, a większość związków rugby koncentrowała się wyłącznie na Rugby 7. Jednak w ciągu ostatnich pięciu lat sytuacja uległa radykalnej zmianie. Zawody pod auspicjami Rugby Europe rozszerzyły się do trzech pełnych dywizji: Championship, Trophy i Conference. Hiszpania, Holandia, Portugalia i Szwecja tradycyjnie rywalizowały w najwyższej lidze, Belgia, Niemcy i Finlandia w Trophy, a Austria, Czechy, Rumunia i Gruzja wkrótce rozpoczną swoją podróż w Conference. Norwegia i Dania grają obecnie poza oficjalnymi turniejami, ale stały się 12. i 13. reprezentacją kobiet XV w Rugby Europe.
Według Bena Foxa, szefa działu Digital w Rugby Europe, Puchar Świata 2025 odegrał kluczową rolę w tym procesie, wykraczając poza tradycyjne rynki. Działania, kampanie informacyjne i działania w mediach społecznościowych dotarły do krajów, w których rugby wcześniej nie było obecne. Rugby kobiet, dzięki swojej otwartości i autentyczności, okazało się szczególnie otwarte na środowisko cyfrowe i nowe formaty angażowania kibiców. Lokalny wpływ Pucharu Świata potwierdzają również związki w poszczególnych krajach. Katharina Kues, wiceprezes Austriackiej Federacji Rugby, zauważa, że bez ukierunkowanej promocji turniej mógłby pozostać niezauważony. Jednak współpraca z World Rugby pozwoliła na wykorzystanie go jako narzędzia przyciągającego uwagę i zwiększającego zainteresowanie.
W ostatnich latach wyraźnym trendem było stopniowe przechodzenie w kierunku tradycyjnego rugby. Pomimo olimpijskiego statusu Rugby 7, format Rugby XV okazał się bardziej inkluzywny i atrakcyjny dla masowego uczestnictwa. W Austrii pierwszy obóz żeńskiej drużyny Rugby XV przyciągnął ponad 60 zawodniczek, a w Danii odbył się pierwszy mecz testowy po prawie 20 latach. Jak twierdzi Nina Vistisen, główna trenerka żeńskiej drużyny Rugby 7, w Danii rozwój jest obecnie hamowany przez ograniczoną liczbę zawodniczek, ale sam fakt powstania drużyny Rugby XV oraz awans drużyny Rugby 7 do dywizji Championship wskazuje na zmiany systemowe.
Ogólny wniosek jest jasny: rugby kobiet w Europie wyszło z fazy eksperymentalnej. Związki rugby coraz częściej postrzegają je nie jako dodatek, ale jako niezbędny element swojej struktury. Pomimo problemów z zasobami, infrastrukturą i członkostwem, zainteresowanie grą kobiet stale rośnie. Mistrzostwa Europy, które odbędą się w lutym-marcu 2026 roku w trzech dywizjach, zapowiadają się jako kolejny krok naprzód. Coraz więcej krajów dołącza do kobiecego rugby, co jest jednym z najbardziej obiecujących sygnałów dla przyszłości tej dyscypliny na kontynencie.
Źródło: Rugby Pass
Zdjęcie: Rugby Europe - Czeszki i Austriaczki
PS. Wśród krajów, które mam nadzieję wkrótce dołączą do rozgrywek jest również Polska. W 2025 roku odbyły się cztery akcje szkoleniowe Polskiej Kadry Narodowej Rugby XV Kobiet, wszystkie z udziałem ponad 30 zawodniczek.