Południowoafrykański dziennik Rapport, a za nim rugbowe wortale podały informację o planowanym na rok 2026 turnieju, którzy może poważnie namieszać w międzynarodowym rugby.
Anonimowa (na razie) grupa amerykańskich inwestorów rozmawiała z kilkoma agentami reprezentującymi najlepszych graczy rugby na świecie proponując ich klientom udział w nowym turnieju. Turnieju, który pozwoli zawodnikom i zawodniczkom na zarobienie dużych pieniędzy. Wspomniano też, że wstępne umowy z agentami zostały podpisane.
Format ma być zapożyczony z Indian Premier League (IPL) w krykiecie gdzie składy drużyn są tworzone od nowa przed każdym sezonem. Zawodnicy wystawiają się na aukcję i dołączają do klubów, które oferują najlepsze warunki kontraktów. Oczekuje się, że podczas krótkiego turnieju będą mogli zarobić nawet do 900 tysięcy dolarów, co ma przyciągnąć do udziału najlepszych zawodników na świecie. Dziennik twierdzi, że do turnieju może zostać zrekrutowanych 280 zawodników i 140 zawodniczek.
Turniej proponuje się rozegrać pod koniec sezonu Major League, w okresie czerwiec-sierpień czyli w terminie letnich meczów testowych, które mają się przekształcić w Puchar Narodów właśnie w 2026 roku. Tu jest największy problem bo może to oznaczać, że wielu graczy będzie musiało decydować czy grać w reprezentacji czy pojechać do USA żeby zarobić duże jak na rugby pieniądze.
Oczywiście puki inwestorzy się nie ujawnią i nie przedstawią konkretnych planów turnieju można to traktować jako ciekawostkę. Gdyby jednak te informacje się potwierdziły, to Rugby World miałby problem bo miejsca w kalendarzu nie ma. A nałożenie się IPL na Puchar Narodów może skutkować tym, że np. zawodnicy z Południowej Afryki będą musieli wybierać czy na rok przed Pucharem Świata zagrają na turnieju w USA czy dla Springboksów.
Źródło: Rapport