Pół wieku od powstania turnieju w 1976 roku, Hong Kong pozostaje sercem międzynarodowego Rugby 7. Tegoroczna edycja to nie tylko złoty jubileusz, ale także początek trzech turniejów o tytuł Mistrza Świata, które w 2026 roku wyłonią mistrzów tej dyscypliny.
Historyczny turniej przeniósł się z pierwotnego stadionu w Hong Kongu na nowoczesny stadion Kai Tak, otwierając tym samym nowy rozdział w historii ligi 7 w Hongkongu, a jednocześnie oddając hołd legendarnej atmosferze, która rozsławiła trybunę południową na cały świat.
Reprezentanci Nowej Zelandii i RPA przybyli jako nowo koronowani zwycięzcy HSBC SVNS Series po triumfach w Nowym Jorku i będą chcieli wykorzystać tę dynamikę w Mistrzostwach Świata.
Po zmaganiach SVNS 2 w Sao Paulo, Niemcy, Kenia, Urugwaj i USA dołączają do ośmiu głównych drużyn męskich, a Argentyna, Brazylia, RPA i Hiszpania wzmacniają rywalizację kobiet. Mistrzostwa Świata trwają w Valladolid, a ich kulminacją jest Bordeaux, gdzie każdy punkt ma znaczenie, a 24 drużyny walczą o główną nagrodę.
Sześć dodatkowych drużyn będzie również rywalizować w Melrose Claymores, co jeszcze bardziej urozmaici bogaty weekend rugby. Melrose Claymores to puchar wprowadzony do turnieju Hong Kong Sevens w 2024 roku. W tegorocznym turnieju wśród mężczyzn wystąpią reprezentacje Chin, Japonii i gospodarza, Hong Kongu, natomiast wśród kobiet pojawi się pierwsza drużyna spoza Azji - Dania, która dołączy do Tajlandii i Hong Kongu.
Gracze gotowi na historyczny weekend
Wszyscy 24 kapitanowie drużyn z serii oraz sześciu kapitanów Melrose Claymores uczcili ten wyjątkowy kamień milowy turnieju na stadionie Kai Tak, organizując specjalne wydarzenie przed rozpoczęciem weekendowych rozgrywek. Kapitan reprezentacji Argentyny, Santiago Alvarez, skomentował inaugurację: Bardzo się cieszę, że znów tu jestem z okazji 50. rocznicy. Poprzedni stadion ma bogatą historię, a teraz jest tu nowy, co jest niesamowite. W zeszłym roku rozegraliśmy niesamowity turniej i wygraliśmy go tutaj. To był nasz pierwszy turniej tutaj. Lubimy tu grać i z niecierpliwością czekamy na weekend. Postaramy się dać z siebie wszystko.
Risi Pouri-Lane, kapitan Nowej Zelandii, dodała: Jest coś wyjątkowego w byciu w Hongkongu, oczywiście ze świadomością historii stojącej za tak kultowym turniejem. Wspaniale było wrócić na stadion, poczuć go na nowo i bardzo się cieszymy, że nasze dziewczyny, które wcześniej tu nie grały, będą mogły doświadczyć, jak elektryzujący i żywy jest ten stadion w dniu meczu. To będzie wyjątkowy weekend – nasza pierwsza runda mistrzowska i 50 lat Hong Kong Sevens. Nie mogę się doczekać!
Poza boiskiem
Fani mogą spodziewać się światowej klasy rozrywki przez cały weekend. W piątek imprezę zainauguruje zespół PRIMROSE, w sobotę na głównej scenie wystąpi zespół Vengaboys, który przywoła nostalgiczne wspomnienia z lat 90., a Hindley Street Country Club zakończy imprezę wspólnym śpiewaniem przed niedzielnymi finałami.
Kibice mogą śledzić akcję na kanale RugbyPass TV.
Źródło: World Rugby