Reprezentacja Polski mężczyzn w Rugby 7 zakończyła fazę grupową drugiego turnieju Rugby Europe Championship Series 2026 w Splicie. Biało-Czerwoni trafili do bardzo wymagającej grupy z Wielką Brytanią, Hiszpanią oraz Niemcami i po trzech spotkaniach zajęli czwarte miejsce.
Polacy rozpoczęli rywalizację od meczu z reprezentacją Niemiec. Biało-Czerwoni bardzo dobrze weszli w spotkanie i przez pierwsze dwie minuty skutecznie zatrzymywali ataki rywali, nie pozwalając im rozwinąć gry. W dalszej części meczu Niemcy przejęli jednak inicjatywę i zwyciężyli 36:0.
W drugim spotkaniu reprezentacja Polski zmierzyła się z Hiszpanią. Rywale od początku narzucili wysokie tempo i konsekwentnie wykorzystywali swoje sytuacje punktowe. Mecz zakończył się zwycięstwem Hiszpanów 43:0.
Na zakończenie fazy grupowej Biało-Czerwoni zagrali z Wielką Brytanią. Polacy ponownie pokazali dużą determinację i tym razem zdobyli pierwsze punkty w turnieju, jednak ostatecznie przegrali 5:29. Jedyne przyłożenie dla reprezentacji Polski zdobył Johan Janiec.
Po trzech kolejkach Polska zakończyła zmagania w grupie P1 na czwartym miejscu, z bilansem trzech porażek oraz punktami 5:108. W ogólnej klasyfikacji po fazie grupowej Biało-Czerwoni zostali sklasyfikowani na 12. pozycji.
Wyniki reprezentacji Polski w fazie grupowej:
Niemcy – Polska 36:0
Hiszpania – Polska 43:0
Wielka Brytania – Polska 29:5
Jedynym punktującym zawodnikiem reprezentacji Polski w fazie grupowej był Johan Janiec, który zdobył 5 punktów.
Przed Polakami walka o miejsca 9-12
Biało-Czerwoni przystąpią teraz do rywalizacji o miejsca 9–12. Ich kolejnym przeciwnikiem będzie reprezentacja Czech, która zakończyła fazę grupową na dziewiątym miejscu w klasyfikacji wszystkich drużyn.
Spotkanie Polska–Czechy zaplanowano na godzinę 19:30. Zwycięzca tego meczu zagra następnie o dziewiąte miejsce, natomiast przegrany będzie rywalizował o jedenastą pozycję. W drugim spotkaniu tej części drabinki Litwa zmierzy się z Ukrainą.
Przed reprezentacją Polski szansa na przełamanie i zakończenie turnieju mocnym akcentem. Życzymy Biało-Czerwonym skuteczności, konsekwencji i takiego samego zaangażowania, jakie pokazali w dotychczasowych spotkaniach. Trzymamy kciuki za zwycięstwo i jak najlepszy wynik w końcowej klasyfikacji turnieju w Splicie.
Bartosz Piątkowski