Hellas Rugby Federation i Gibraltar Rugby Football Union, dołączyły jako członkowie numer 48 i 49 do Rugby Europe.
Podczas 107 Zgromadzenia Ogólnego Rugby Europe w Alicante, Gibraltar Rugby Football Union (GRFU) został przyjęty jako 49 członek Rugby Europe. W międzyczasie, po długiej przerwie, przywrócono również członkostwo Hellas Rugby Federation czyli Grecji z numerem 48.
GRFU zabiegał o włączenie do grona członków od czasu swojego pierwszego meczu towarzyskiego z reprezentacją Belgii U23 w 2011 roku, ale ciągle znajdowano przeszkody, bo to w końcu brytyjskie terytorium zamorskie. Tym razem Gibraltar dostał poparcie, a głosu sprawie użyczyła m.in. włoska legenda Sergio Parisse. Decyzję już oprotestowała La Real Federación Española de Rugby czyli federacja Hiszpanii.
Natomiast dla Greków to ich powrót do europejskiej rodzinie rugby, po dwunastoletniej przerwie. W listopadzie reprezentacja rozegrała mecz testowy z Albanią, przegrywając 0:57. W składzie znalazło się m.in. dwóch zawodników z ostatniej reprezentacji Grecji z sezonu 2013/2014. Wcześniej z Bułgarią zmierzyła się debiutująca reprezentacja kobiet.
Obie reprezentacje uzyskały większość dwóch trzecich głosów wymaganą do członkostwa i będą mogły teraz grać w Mistrzostwach Europy. Wśród 49 członków są też dwa związki zawieszone, to Białoruś i Rosja. Z uznawanych państw do Rugby Europe nie należą tylko Albania, Macedonia Północna i Watykan.