Gruzja potwierdziła, że Pierre-Henry Broncan zostanie nowym trenerem po zwolnieniu Richarda Cockerilla. 51-letni Francuz ma podpisać dwuletni kontrakt, który poprowadzi Lelos do Pucharu Świata w Rugby w 2027 roku.
Ciekawostką jest, że jego ojciec, także znakomity trener, Henri Broncan w 2007 roku był konsultantem w sztabie trenerskim reprezentacji Gruzji przed Pucharem Świata we Francji.
Po porażce 0:52 z Connacht Richard Cockerill 15.12.2025 złożył rezygnację ze stanowiska trenera Gruzji i Black Lion. Nim to jednak uczynił federacja już się rozglądała za nowym szkoleniowcem. Pierre-Henri Broncan to nazwisko pojawiło się pierwsze, ale były też trzy inne Frans Ludeke (Południowa Afryka), Warren Gatland (Nowa Zelandia) i Frank Azema (Francja), po trzech tygodniach GRU ogłosiło decyzję.
Broncan formalnie obejmie stanowisko trenera po zakończeniu obecnego sezonu Pro D2, ponieważ przez pięć miesięcy pozostaje związany kontraktem z CA Brive. W międzyczasie były reprezentant Włoch (111 spotkań, w tym 39 jako kapitan) i trener Sale Sharks, Marco Bortolami, będzie pełnił funkcję trenera drużyny do czerwca, a następnie będzie kontynuował pracę w reprezentacji jako trener napastników pod wodzą Broncana.
Nowa era Gruzji rozpocznie się na Rugby Europe Championship, gdzie obrońcy tytułu zetrą się z Hiszpanią. Lelos rozpoczną sezon 8 lutego meczem ze Szwajcarią, z dużymi oczekiwaniami, że zatrudnienie Broncana zapewni im zarówno stabilność, jak i rozwój.
Broncan, to były łącznik ataku, który w latach 1982-2006 grał w klubach Lombez Samatan, FC Auch, US Montauban, AS Béziers i Stade Montois kończąc karierę w wieku 32 lat. Następnie rozpoczął karierę trenera, pracował kolejno w Blagnac SCR 2006-2007, FC Auch 2007-2009, Stade Aurillacois 2009-2011, Colomiers Rugby 2011-2012, Tarbes PR 2012-2014, Stade Toulousain 2015-2018 (trener obrony), Castres Olympique 2020-2023 i od 2023 roku w CA Brive. W 2023 roku dołączył do sztabu szkoleniowego Eddiego Jonesa w australijskiej reprezentacji przed Pucharem Świata w Francji, niestety, po raz pierwszy w historii Australia nie wyszła z fazy grupowej.
Źródła: www.ruck.co.uk, materiały własne
Zdjęcie: Alex Martin/L'Équipe