Rugby Europe Championship Series 2026: Dwa zwycięstwa Polek i cenne doświadczenia Polaków na inaugurację turnieju w Splicie.
Pierwszy dzień drugiego turnieju Rugby Europe Championship Series 2026 w chorwackim Splicie dostarczył kibicom wielu emocji. Reprezentacja Polski kobiet zakończyła piątkowe zmagania z kompletem zwycięstw i jest o krok od awansu do fazy pucharowej z bardzo korzystnej pozycji. Reprezentacja Polski mężczyzn, mimo dwóch porażek z wymagającymi rywalami, pokazała charakter i jutro powalczy o jak najlepsze rozstawienie przed decydującą częścią turnieju.
Kobiety z kompletem zwycięstw
Biało-Czerwone znakomicie rozpoczęły rywalizację w Splicie. W pierwszym meczu pewnie pokonały reprezentację Turcji 33:5, prezentując skuteczną i widowiskową grę w ataku. Punkty dla Polski zdobyły: Ilona Zaishliuk 10 (2P), Julia Druzgała 8 (4pd), Natalia Pamięta 5 (P), Anna Klichowska 5 (P), Oliwia Strugińska 5 (P).
Drugie spotkanie okazało się znacznie bardziej wymagające. W starciu z Portugalią Polki stoczyły niezwykle wyrównany i fizyczny pojedynek, zwyciężając 12:5. O końcowym sukcesie zdecydowały doskonała organizacja gry, konsekwentna obrona oraz wykorzystane szanse w ataku. Punkty zdobyły: Julia Druzgała 7 (P, pd), Katarzyna Paszczyk 5 (P).
Po dwóch kolejkach reprezentacja Polski pozostaje niepokonana. W sobotę Biało-Czerwone zmierzą się z reprezentacją Niemiec w ostatnim meczu fazy grupowej. Wynik tego spotkania zadecyduje o końcowej kolejności w grupie i rozstawieniu przed fazą pucharową.
Mężczyźni walczą dalej
Pierwszy dzień turnieju był znacznie trudniejszy dla reprezentacji Polski mężczyzn. Na inaugurację Biało-Czerwoni ulegli reprezentacji Niemiec 0:36. Wynik nie oddaje jednak przebiegu początku spotkania – przez blisko dwie pierwsze minuty Polacy bardzo dobrze bronili, skutecznie powstrzymując ataki rywali i pokazując dużą determinację oraz zaangażowanie.
W drugim meczu Polacy zmierzyli się z jedną z najmocniejszych drużyn europejskiego Rugby 7 – reprezentacją Hiszpanii. Mimo ambitnej postawy przegrali 0:43, zdobywając kolejne cenne doświadczenie w rywalizacji z europejską czołówką.
W sobotę reprezentacja Polski rozegra ostatni mecz fazy grupowej. To właśnie jego wynik zadecyduje, o jakie miejsca Biało-Czerwoni będą walczyć podczas fazy pucharowej w sobotę oraz niedzielnych meczów kończących turniej.
Przed nami decydujące dni
Po pierwszym dniu turnieju sytuacja obu reprezentacji pozostaje otwarta. Kobiety są bardzo blisko awansu do fazy pucharowej z czołowej pozycji w grupie, natomiast mężczyźni wciąż mają przed sobą szansę na poprawę swojej pozycji i walkę o jak najwyższe miejsce w końcowej klasyfikacji.
Sobota i niedziela przyniosą decydujące rozstrzygnięcia drugiego turnieju Rugby Europe Championship Series 2026 w Splicie. Trzymamy kciuki za obie reprezentacje Polski!
Bartosz Piątkowski