Reprezentacja Polski Rugby 7 Kobiet zakończyła turniej SVNS 3 w Dubaju na czwartym miejscu, rywalizując przez dwa dni z zespołami należącymi do światowej czołówki rugby siedmioosobowego. Choć końcowy wynik pozostawia sportowy niedosyt, sam turniej był dla Biało-Czerwonych ważnym etapem w procesie budowania zespołu, weryfikacji obranej drogi oraz pracy wykonanej w ostatnich tygodniach przygotowań.
Dubaj okazał się areną wymagającą – fizycznie, mentalnie i taktycznie. Każdy mecz niósł inną historię, inne wyzwania i inne odpowiedzi zespołu, który w trakcie turnieju wyraźnie rósł, reagując na presję i zmieniające się okoliczności rywalizacji.
Solidna faza grupowa i awans do półfinału
Polki rozpoczęły turniej w bardzo dobrym stylu, pokonując Kolumbię 31:5. Było to spotkanie pod pełną kontrolą reprezentacji Polski – zdominowane w obszarze posiadania piłki, organizacji w ataku oraz skuteczności w finalizacji akcji. Zespół potwierdził przygotowanie do turnieju i konsekwencję w realizacji założeń taktycznych.
Drugie spotkanie fazy grupowej przyniosło pierwsze poważne wyzwanie. W meczu z Argentyną Polki musiały uznać wyższość rywalek, przegrywając 5:22. Było to spotkanie, w którym Argentyńki lepiej wykorzystały swoje okazje punktowe, narzucając tempo i fizyczność gry. Dla reprezentacji Polski był to moment wymagający szybkiej reakcji i odbudowy mentalnej.
Decydujący mecz fazy grupowej przeciwko Samoa potwierdził odporność zespołu. Zwycięstwo 31:5 było nie tylko efektem skutecznej gry ofensywnej, ale również dobrej organizacji defensywy i cierpliwości w budowaniu akcji. Wygrana zapewniła Polsce drugie miejsce w grupie B oraz awans do półfinału turnieju.
Wyniki fazy grupowej:
• Polska – Kolumbia 31:5
• Polska – Argentyna 5:22
• Polska – Samoa 31:5
Półfinał i walka o podium
W półfinale reprezentacja Polski zmierzyła się z Republiką Południowej Afryki, zwycięzcą grupy A. Spotkanie od pierwszych minut miało bardzo wysoką intensywność, a rywalki skutecznie wykorzystywały swoje atuty fizyczne oraz doświadczenie gry na najwyższym poziomie. Polki walczyły ambitnie, jednak mecz zakończył się porażką 5:36.
Kilka godzin później Biało-Czerwone przystąpiły do meczu o trzecie miejsce przeciwko reprezentacji Czech. Spotkanie miało dynamiczny przebieg, a Polska do samego końca próbowała odwrócić losy rywalizacji. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 14:24, co oznaczało zakończenie turnieju na czwartym miejscu.
Wyniki fazy pucharowej:
• Półfinał: Polska – Republika Południowej Afryki 5:36
• Mecz o 3. miejsce: Polska – Czechy 14:24
Dorobek punktowy zespołu
Podczas turnieju reprezentacja Polski zdobyła łącznie 86 punktów, co potwierdza ofensywny potencjał zespołu oraz szerokie rozłożenie odpowiedzialności punktowej.
Przyłożenia – 14 (70 punktów):
• Natalia Pamięta – 4
• Ilona Zaishliuk – 3
• Julia Druzgała – 1
• Marta Morus – 1
• Sylwia Witkowska – 1
• Anna Klichowska – 1
• Tamara Czumer-Iwin – 1
• Katarzyna Paszczyk – 1
Podwyższenia – 8 (16 punktów):
• Julia Druzgała – 6
• Natalia Pamięta – 2
Po zakończeniu turnieju szkoleniowiec reprezentacji zwracał uwagę na rozwój zespołu w trakcie zawodów oraz znaczenie tego startu w dłuższej perspektywie: Oczywiście jesteśmy rozczarowani czwartym miejscem, ale z meczu na mecz graliśmy coraz lepiej – szczególnie w obszarach, nad którymi pracowaliśmy podczas ostatniego tygodnia zgrupowania. Ten turniej sprawdził nas jako grupę i przetestował naszą odporność w trudnych momentach. Teraz czas na analizę i dalszą, wspólną pracę, bo wiemy, że możemy się rozwijać i iść do przodu razem.
Turniej, który buduje przyszłość
Turniej SVNS 3 w Dubaju był dla reprezentacji Polski Rugby 7 Kobiet czymś więcej niż tylko rywalizacją o miejsce w klasyfikacji końcowej. Był testem zespołu, potwierdzeniem potencjału i jasnym sygnałem, że kierunek obrany przez drużynę ma solidne podstawy.
Czwarte miejsce nie jest celem, ale stanowi punkt odniesienia do dalszej pracy. Przed zespołem kolejne miesiące przygotowań, analiza doświadczeń z Dubaju i konsekwentne budowanie formy z myślą o następnych startach, w tym Mistrzostwach Europy.
Reprezentacja dziękuje wszystkim kibicom, partnerom i osobom wspierającym drużynę za obecność, zaufanie i dobre słowa płynące z kraju i zagranicy. Nie poddajemy się - pracujemy dalej, z przekonaniem, że wykonana praca przyniesie wyniki, na które ten zespół zasługuje.
Bartosz Piątkowski